Historyczne kadry kina Słonko. Odkrywamy kino „Nowości”

Dziś przedstawiamy Państwu kolejną historię śremskiego kina. Tym razem przeniesiemy się w lata 20 i 30 XX wieku.

Kino w Śremie pierwotnie znajdowało się przy ulicy Rzeźnickiej na tzw. „Gasplacu”, w niskiej, krytej papą sali. Widzowie siedzieli na drewnianych ławach a filmy były podzielone na sześć aktów. Taśmy filmowe często zrywały się, co skutkowało wieloma przerwami.

W latach 20-tych XX wieku kino zostało przeniesione w miejsce, gdzie znajduje się do dnia dzisiejszego. Właścicielem budynku był wówczas Pan Pawlicki, hurtownik towarów kolonialnych „Pawlicki i syn”.

W tym samym czasie Mieczysław Matuszewski odkupił bądź wynajął (dostępne źródła nie mówią o tym jednoznacznie) kamienicę przy Poznańskiej 4 i utworzył tam kino „Nowości”.

Do sali projekcyjnej wchodziło się od ulicy Tylnej. Z kolei wyjście prowadziło na podwórze kamienicy. Tędy też wchodził do budynku kinooperator, którym był wówczas Stanisław Skotarczak. Kasa znajdowała się po przeciwnej stronie ulicy. Obecnie jest tam kwiaciarnia. Filmy były nieme. Na sali stało pianino, na którym w czasie trwania seansu grały szwagierki Pana Matuszewskiego: Stanisława i Felicja Rajewskie, a także jego żona i brat. Czasami również nauczyciel z Krzyżanowa – Stanisław Czorek. Ponadto Panie Rajewskie pełniły funkcję kasjerki i bileterki.

Na początku lat 30-tych śremskie kino nie było jeszcze udźwiękowione. Zmieniło się to w 1933 lub 1934 roku.

Warto również wspomnieć, że ówczesne kino nie miało sceny. Sala posiadała 206 miejsc, które znajdowały się na jednej płaszczyźnie. W miejscu, gdzie obecnie jest hol kina mieściła się kawiarnia.

Reklama zapowiedzi filmowych . „Kurier Śremski” 1928 rok

Właściciel kina ”Nowości” często reklamował w śremskiej prasie prezentowane filmy oraz ogłaszał konkursy z nagrodami. Kino „Nowości” zmieniło swoją nazwę na „Słonko”. Tak zostało do dziś.

Ciekawostką jest również to, że w 1933 roku na sali kinowej odbyły się zawody pięściarskie. To tam po raz pierwszy wystąpiła sekcja bokserska śremskiego klubu sportowego.

Materiał ten powstał dzięki pomocy Pana Aleksandra Śmigielskiego, któremu serdecznie dziękujemy.

źródło: „Sentymenty. Dziesiąta muza- czyli o kinie” – Marceli Szczęsny

fot. „Gazeta Śremska” nr 3-4/2020

Skip to content