To był piękny wieczór

W niedzielę, 30 maja w sali widowiskowej Muzeum Śremskiego zagrała Dorota DOKA Józefiak. Koncert „Mów do mnie” był promocją jej najnowszej płyty.

Przy okazji tak wyjątkowego i osobistego koncertu przypominamy rozmowę z artystką, która odbyła się w marcu w ramach naszego cyklu „O życiu, pasji i marzeniach”.

Podczas rozmowy dowiedzieliśmy się od artystki skąd pochodzi pseudonim DOKA. – Od dzieciństwa moi przyjaciele, rodzina mówili na mnie DOKA. To taki skrót od imienia Dorota. Wymyślił to mój najstarszy brat. Tak sobie pomyślałam, że to jest dobry pomysł, aby użyć tego przy wydaniu płyty – opowiada Dorota.

Spotkanie z Dorotą Józefiak to także rozmowy o inspiracjach, które sprawiają, że powstają tak piękne piosenki. – Motywuje mnie moja codzienność i rzeczywistość. Pomysły często przychodzą w nieoczekiwanych momentach. Jestem taką tubą, która przekazuje coś drugiemu człowiekowi, a jemu to pomaga – mówi wokalistka.

Gdzie powstało najwięcej piosenek? – W piwnicy. Tam mamy pralnię. Jest to jedyne miejsce, gdzie nikt nie woła „mama”. Mogę swobodnie sobie śpiewać i nikogo nie obudzę. W tej pralni w ciągu godziny powstała piosenka „Nadzieja zawieść nie może”. Powstało tam wiele utworów – wspomina DOKA.

Na płycie „Mów do mnie” znajdziemy piętnaście bardzo inspirujących piosenek. – Jest to bardzo osobisty krążek. Utwór „Trójkąt” opowiada, jak poznawałam swojego męża. Pisząc tę piosenkę nie zdawałam sobie sprawy, że będzie to tak ważne dla naszych dzieci. Ostatnio zaczęły właśnie o to pytać. Są tam historie z naszego życia. Także te trudne, kiedy trochę obraziłam się na Pana Boga. Na przykład piosenka „Mów do mnie” krzyczy. Utwory te są bardzo różnorodne. Jeden z nich jest dla mnie szczególnie trudny. Dotyczy problemu, który dotyka wielu kobiet. Śpiewam w nim o dzieciach, które utraciłam i poroniłam. Śpiewam też o miłości do Boga, która mam nadzieję nigdy nie przeminie. Śpiewam, że mu ufam. Każdy znajdzie jedną piosenkę, która go dotknie – opowiada autorka tekstów. Dorota dodaje także, że płyta jest zawołaniem. Artystka ma nadzieję, że każdy słuchając jej odbierze to jako napisaną przystępnym językiem jej relację z Bogiem.

Od artystki dowiadujemy się, że trzonem projektu płyty „Mów do mnie” jest Michał Garstecki grający na gitarze klasycznej. Przy jej tworzeniu uczestniczyli także Robert Friedrich, Krzysztof Kmiecika Luxtorpedy, Tomek Goehs z zespołu Kult, Daniel Kaczmarczyk oraz Michał Zator. Usłyszeć możemy też śpiewające w chórkach śremianki Annę Laskę – Szmyt oraz Agatę Szulczewską. Na płycie znajduje się również piosenka, przy której tworzeniu wziął udział mąż artystki oraz jej córki. Jest to utwór „Totus tuus” nagrany z okazji setnych urodzin Ojca Świętego Jana Pawła II.

Jeśli masz ochotę posłuchać najnowszej płyty „Mów do mnie” DOKI to zapraszamy do Śremskiego Ośrodka Kultury. Płyta w cenie 35 złotych do nabycia w Biurze Obsługi Klienta ŚOK od poniedziałku do piątku, w godzinach: 8:00-16:00. Płatności tylko gotówką.

Skip to content